Spotkanie z archeologią

E.Kwiatek, A.Piszczek

Dnia 11.05.2016 r. odbyło się w naszej szkole kolejne już spotkanie z archeologią. W tym roku w ramach projektu ”Młody Naukowiec”. Pani Anna Rybarczyk i Pani Martyna Kozioł z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu przeprowadziły wykład pod tytułem „Archeologia lotnicza”.

Wyjaśniły pojęcie archeologii, pokazały archeologiczne zdjęcie Polski (AZP) oraz różne stanowiska archeologiczne. Uczyły uczniów, jak szukać śladów przeszłości na zdjęciach lotniczych. Dokonały ich przeglądu i wspólnie z uczniami interpretowały je. Po wykładzie uczniowie uczestniczyli w warsztatach zapoznając się z pismem hieroglificznym oraz ze starożytną greką. Uczestnicy pisali najpierw swoje imiona zarówno jednym jak i drugim pismem a następnie słowa, które rozszyfrowywali koledzy.

Pani Olga Dec i Pan Stanisław Sobański przeprowadzili wykład oraz poprowadzili warsztaty na temat czterech milionów najtrudniejszych lat – archeologia pradziejowa, czyli o tym jak człowiek został człowiekiem. Był to temat niełatwy ale bardzo interesujący. Uczniowie mogli zapoznać się z historią życia na Ziemi, z ewolucją człowieka, poznaniem przodków człowieka współczesnego, narzędziami, którymi się posługiwali. Obserwowali różnice w budowie oraz zmiany zachodzące w czasie. Podziwiali też sztukę naskalną pozostawioną przez przodków.

Uczniowie, interesujący się archeologią wykorzystali także przerwę w zajęciach, aby uzyskać odpowiedzi na nurtujące ich pytania. Remigiusz- nasz szkolny archeolog przyniósł swoje skamieliny znalezione ponownie na boisku szkolnym. Dowiedział się , iż są to cenne znaleziska. Pani Ania obiecała przyjrzeć się im bliżej , skonsultować to z pracownikami uczelni i udzielić wyczerpującej odpowiedzi.

Mamy nadzieję, że kolejni uczniowie zainteresowali się tą dziedziną nauki jaką jest archeologia.

Wszystkim prowadzącym wykłady i warsztaty serdecznie dziękujemy.

MOJA PASJA

Odkąd tylko pamiętam intrygował mnie otaczający nas świat. Na co dzień zastanawiałem się jak to jest możliwe, że życie dookoła nas jest tak bogate i tak różnorodne od najmniejszych mikroorganizmów do prawdziwych gigantów takich jak na przykład płetwal błękitny. Z czasem doszedłem do wniosku, że najlepiej będzie kiedy zacznę poznawać świat od jego początków aż do obecnych czasów. Mianowicie skupiłem się na skamieniałościach, które są namacalnym dowodem na to, iż życie towarzyszy ziemi od początku i będzie przy niej aż do końca. Wielokrotnie wychodziłem na dwór i rozglądałem się za tymi świadectwami życia jednak nadal nie byłem pewien czego mam szukać. Wtedy z pomocą przyszedł mi jeden z moich wielkich mentorów David Attenborough . W jednym z jego programów dowiedziałem się o skamielinach tak wiele, że postanowiłem spróbować po raz kolejny. Wróciłem do domu z kieszeniami pełnymi kamieni pokrytych wodorostami i jedną skamieliną - moją pierwszą i ulubioną, pięknym odciskiem obu segmentów muszli sercówki. Z każdym dniem moja kolekcja się powiększała. Od tego momentu minęło jakieś 8 lat a mimo to mój ogródek nadal nie przestaje mnie zadziwiać. Moje znaleziska pochodzą z pól, jezior, łąk, mojego ogródka a nawet boiska szkolnego. No dobrze. Zapewne zastanawiacie się jak znaleźć coś takiego. Zwykle odpowiadam tak samo. Po prostu spoglądam na ziemię kiedy mam okazję. Nie można bać się podnieść kamienia z ziemi, bo z doświadczenia wiem, że często przechodzimy obok cennych znalezisk nieświadomi co przegapiliśmy. W wolnym czasie wybieram się na takie małe poszukiwania z przyjaciółmi albo samodzielnie. Następnie zabieram znaleziska do domu gdzie czyszczę je i obrabiam jeżeli są to skamieliny surowe czyli pokryte warstwą kamienia, która podczas obrabiania zostaje usunięta. Gdy oczyszczanie jest zakończone sortuje znaleziska ze względu na pochodzenie {ludzkie lub naturalne}, rozmiar i wiek. Jeżeli jest taka potrzeba pokazuję znaleziska pochodzenia ludzkiego Pani archeolog. Do znalezienia czegoś takiego i oczyszczenia nie potrzeba specjalistycznego sprzętu. Wystarczy pędzelek, stara szczoteczka do zębów i lupa. Kiedy się znajdzie coś takiego zaczynamy się nad tym głęboko zastanawiać przecież jesteśmy pierwszą żywą istotą jaka miała z tym kontakt od wieków, tysięcy a czasem nawet milionów lat. Przy takim zajęciu z każdym dniem uczymy się czegoś nowego odnośnie ziemi, po której stąpamy, po której stąpali wszyscy nasi przodkowie, oraz o nas samych. Naprawdę polecam wszystkim tego typu zajęcie. Natomiast ja będę to robił dalej i nie zamierzam z tego rezygnować.

Remigiusz Bąkowski